Narty w Val di Fieme
   Kolejny rok z rzędu uczniowie Liceum im. K.I. Gałczyńskiego w Otwocku mogli spędzić ferie zimowe za granicą, szusując po ośnieżonych stokach Dolomitów. Wyjazd zorganizowała prof. Urszula Zmorka we współpracy z jednym z turystycznych biur warszawskich. Wybór miejsca był nieprzypadkowy - chodziło przede wszystkim o śnieg i ładną pogodę. A ponieważ tegoroczna zima nas nie rozpieszcza, znaleźliśmy we Włoszech wszystko, na co liczyliśmy. Przede wszystkim cudowna pogoda - osiem dni słonecznych, a do tego piękne, szerokie i perfekcyjnie przygotowane stoki o różnym stopniu trudności. Początkujący mogli zdobywać pierwsze szlify pod okiem instruktorów, pozostali doskonalić umiejętności samodzielnie lub w grupach dla zaawansowanych jeżdżących z instruktorami w kilku miejscowościach. Główną bazą było Obereggen leżące w masywie Latemar, łączącym je ze słynnym Pampeago i Predazzo, gdzie kilka lat temu Adam Małysz zdobył MŚ w skokach narciarskich. Oczywiście skocznię widzieliśmy także, w drodze powrotnej z Bellamonte i Moeny w centrum narciarskim Ski Area Alpe Lusia. Prawdę mówiąc to ostatnie miejsce przypadło do gustu głównie początkującym, ze względu na przystępność tras, ale i Ci najwybitniejsi znaleźli coś dla siebie - w końcu na czarnej trasie trenował sam Alberto Tomba.
   Jednym słowem cały dzień na świeżym powietrzu, ruch, słońce, lenistwo w czasie przerwy w przytulnych i miłych dla narciarzy barach, a wieczorem w towarzyskie spotkania i dyskoteki, które odbyły się dzięki naszej otwockiej grupie. Sprzyjała temu atmosfera ośrodka, bardzo dobre warunki hotelowe i przede wszystkim sami uczestnicy. Trzeba dodać, ze w gronie 25 osób byli uczniowie i nauczyciele naszego liceum (oprócz pani Zmorki (organizator), prof. Małgorzata Wojdat, Ewa Zawistowska i Marek Śliwa z żoną), osoby zaprzyjaźnione oraz uczniowie z LO Słowackiego.
   Wszyscy są bardzo zadowoleni i czekają na następne ferie.

Powrót