Malta 2011
  W dniach 06-13.09.2011 grupa 17 uczniów naszej szkoły wraz z nauczycielem p. Lidią Jaszczuk wyleciała na warsztaty językowe na Maltę. Celem Warsztatów, które są uzupełnieniem programu nauczania języka angielskiego, jest pomoc w przygotowaniu uczniów do egzaminu maturalnego oraz udoskonalenie języka. Ciekawy program zwiedzania współgra z możliwością ćwiczeń językowych. Uczestnicy mogli ćwiczyć i doskonalić, w naturalnych, codziennych sytuacjach znane już konstrukcje gramatyczne i słownictwo. Zakwaterowania u rodzin maltańskich umożliwiało uczniom żywy i bezpośredni kontakt z językiem angielskim. Było to doskonałą okazją do wypróbowania swoich umiejętności językowych oraz mobilizacją do dalszej nauki.
Warsztaty rozpoczęły się na lotnisku Okęcie w Warszawie. Po wylądowaniu w Valletta przywitała nas wspaniała pogoda. Pomimo późnej pory mogliśmy odczuć ciepło i urok śródziemnomorskiego klimatu, którego niestety bardzo brakowała wam z Polsce. Przywitał nas również nasz maltański opiekuna Ian, który pomógł nam w zakwaterowaniu u rodzin jak i pomógł w organizacji wycieczek.
Następnego dnia rano o 8.00 wyruszyliśmy promem z portu w Selima do stolicy Malty Valletta na zajęcia lekcyjne. Droga do szkoły, tak jak w zeszłym roku, okazała się nie lada wyzwaniem. Kilkadziesiąt metrów pod górę i bezmiar małych schodów. Po zajęciach Ian  zabrał nas wraz z naszą opiekunką panią Lidią Jaszczuk na mały spacer po Valletta i pokazał przepiękne Upper Barrakka Garden.
Siódmy września jest na Malcie dniem wolnym od pracy i niestety tego dnia nie mogliśmy pójść do szkoły, ale szkoła zorganizowała nam wyjazd na jedyną naturalną piaszczystą plażę na Malcie Golden Bay. Z powody silnego wiatru niestety kąpiel morska nie należała do przyjemności. Dzień zakończyliśmy spotykając się na promenadzie w Sliemie i opowieściach szkolnychJ
Trzeci dzień naszego pobytu jak zaczął się zajęciami w szkole. Po zajęciach udaliśmy się autokarem do Mdiny zwanej The Sileni City- Cichym miastem. Ciekawostką były zegary znajdujące się na wieżach kościoła prawy jest normalny i wskazuje godziny i minuty, zaś lewy trochę dziwaczny dni i miesiące. Tam odbył się konkurs "Treasure hunt", w którym wszyscy bardzo chętnie wzięli udział i ani jedno pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Fakt ten wprawił naszego opiekuna Ian'a w miłe zaskoczenie.
Sobota okazała się ciepłym dniem i wszyscy z rana wyruszyliśmy na podbój wyspy Domino i Blue Lagoon. Po dojechaniu do wybrzeży Malty, przesiedliśmy się na łodzie motorowe i udaliśmy się na wyspę. Dzięki uprzejmości panów sterników mogliśmy zachwycać się urokiem grot skalnych. Błękitna Laguna zaskoczyła nas swoim błękitem i urokiem.
W niedzielę za dodatkową opłatą pojechaliśmy na wyspę Gozo. Promem dostaliśmy się na wyspę 1/3 wielkości naszej Warszawy. Przepiękne góry stołowe przecinają jej powierzchnię. Na wyższych partiach usytuowane są wsie i miasta. Stolica Gozo Victoria jest jednym z takich miast. W cytadeli i na murach obronnych mogliśmy podziwiać przepiękną panoramę wyspy Gozo, zobaczyć Comino i Maltę. Udaliśmy się również do Azure Window i Fungi Stone. Zwiedzanie zakończyliśmy na Czerwonej Plaży bawiąc się morskimi falami.
Wróciliśmy późno zmęczeni i pełni wrażeń.
Poniedziałek był kolejnym dniem zajęć. Na ostatniej godzinie wszyscy uczestnicy dostali świadectwa kursu i pozowali do wspólnych zdjęć z nauczycielami. Po zakończeniu udaliśmy się na długi rejs statkiem dookoła Valletty. Mogliśmy podziwiać od strony morza ogromne fortyfikacje i historyczne budowle. Rejs zakończył się w Sliemie, co pozwoliło nam na małe zakupy w pobliskim centrum handlowym i innych małych sklepach. Wieczór przed powrotem do domów spędziliśmy bardzo intensywnie na spacerze po promenadzie.Wtorek był naszym dniem ostatnim i postanowiliśmy spędzić go na ostatnich zakupach, kawie na promenadzie i pożegnaniu z naszymi Maltańskimi rodzinami.